Autor Wiadomość
lupo
PostWysłany: Pią 13:16, 05 Paź 2007    Temat postu:

wrozka406 napisał:
Lubisz kobiety no no nawet te roboty ze Swedwoodu te stare baby, które podobno tylko potrafią narzekać to mnie zaintrygowało, chcę się podobać, nawet szukam obiektu, może mi pomożesz????

owszem mogę ci pomóc ,napisz czego oczekujesz,tylko pamiętaj ,że to jest temat Swedwood Very Happy
Chmurka
PostWysłany: Nie 15:24, 30 Wrz 2007    Temat postu:

łeeeeeeee tam,Wróżka aby zainteresować samca z długim cygarkiem trzeba by było choć pokazać to i owo,jak na razie cygarko zwisa smętnie w dół.. Wink
wrozka406
PostWysłany: Sob 20:59, 29 Wrz 2007    Temat postu:

Lubisz kobiety no no nawet te roboty ze Swedwoodu te stare baby, które podobno tylko potrafią narzekać to mnie zaintrygowało, chcę się podobać, nawet szukam obiektu, może mi pomożesz????
lupo
PostWysłany: Sob 18:19, 29 Wrz 2007    Temat postu:

tak sobie myślę ,że problem filuta nie tkwi w ilości ,ale w jakości.Nie mam nic przeciwko kobietom,a nawet je lubię Very Happy Wink Chodzi o to ,że przy takich samych zarobkach wykonujemy ,często skrajnie ,różne prace.Ostatnimi czasy zauważam u majstrów bardzo liberalny stosunek do chęci wykonywania przez pracownicę powierzonego zadania.Ot po 15-tu minutach stwierdza ona ,że ta praca jej się nie podoba i majster wymyśla jej inną pracę.Do tej pory było tak ,że majster stwierdzał: "nikt nie mówił .że bedzie łatwo".
tut-ejsza
PostWysłany: Sob 17:59, 29 Wrz 2007    Temat postu:

filut napisał:
tyle bab dookoła.... Very Happy

Rozumiem co masz na myśli filut.Do tej pory kobieta w Swedwood-zie była spotykana równie rzadko jak dinozaur w lesie pod Nądnią.Niestety ,a może stety ,sytuacja się zmieniła i szwed doszedł do wniosku ,że kobiety mogą również być przydatne do produkcji tego czegoś co sam nazywa meblami Wink
tut-ejsza
PostWysłany: Sob 17:56, 29 Wrz 2007    Temat postu:

hehe dobre Very Happy Very Happy
swedwudówka
PostWysłany: Czw 19:59, 27 Wrz 2007    Temat postu:

No to kużwa masz problem. Very Happy Uważaj ,żebyś sobie nie przydepnął Very Happy
filut
PostWysłany: Wto 16:13, 25 Wrz 2007    Temat postu:

Ojjjjjj odczuwam zmiany.Niedługo będę kucał do sikania...... tyle bab dookoła.... Very Happy
Golden Age
PostWysłany: Pon 17:09, 24 Wrz 2007    Temat postu:

nie mam nic wspólnego ze związkami zawodowymi,nie mniej przydałoby się parę zmian w waszej firmie Confused
filut
PostWysłany: Sob 21:55, 22 Wrz 2007    Temat postu:

Golden Age napisał:
To straszne Crying or Very sad Widać w Waszym zakładzie przepisy obowiązujące uczciwych ludzi nie dotyczą Waszych przełożonych.

Przepraszam uprzejmie,ale ostatnia wypowiedź nasuwa mi podejrzenie,iz jesteśmy indoktrynowani na tym forum przez wszechobecne związki zawodowe Very Happy
Golden Age
PostWysłany: Sob 20:16, 22 Wrz 2007    Temat postu:

To straszne Crying or Very sad Widać w Waszym zakładzie przepisy obowiązujące uczciwych ludzi nie dotyczą Waszych przełożonych.
Chmurka
PostWysłany: Sob 17:40, 22 Wrz 2007    Temat postu:

Wczoraj w nocy pracownica obsługująca Homag poprawkowy uszkodziła sobie rękę manipulując przy obcinarce ABS-u.Oczywiście nikt jej nie przeszkolił w zakresie obsługi tej maszyny,tylko nakazał pracę .To skandal!!! Evil or Very Mad
misio
PostWysłany: Pią 14:38, 21 Wrz 2007    Temat postu:

Trzy zmiany to nadgodziny ,cztery zmiany to kaszana Mad
duch
PostWysłany: Pią 13:53, 21 Wrz 2007    Temat postu:

Wyczuwam jakiś problem z tymi zmianami na czym on polega?
filut
PostWysłany: Pią 13:43, 21 Wrz 2007    Temat postu:

a ,jaki to dylemat?Każą to idziemy...
yen
PostWysłany: Pią 13:31, 21 Wrz 2007    Temat postu: praca na cztery zmiany!

ot i nasz dylemat Crying or Very sad

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group